listopad 8, 2009 autor: byziak
Napisane w różności | Zostaw Komentarz »
październik 27, 2009 autor: byziak
Od kilku dni przechodzę remontowy kryzys. Pomyślałam, że jak o tym napiszę to może mi przejdzie – choć troszkę. Ja wiem, że już dużo zrobione, że zostały tylko drobiazgi i można będzie urządzać, tak już na prawdę, ustawiać, przestawiać, zawieszać… Nie mogę się skarżyć bo On myśli (ach ta męska pokrętna logika), że to wszystko jego wina. A to nie jego i nie moja – w ogóle chyba niczyja. No ale utknęliśmy – od 3 tygodni nic się nie zmieniło tylko czekamy i czekamy. Na drzwi czekamy wejściowe – miały być dzisiaj ale ich nie ma
Bez tych drzwi to ani rusz teraz…
A ja mam dość:
- bałaganu
- pyłu, kurzu, pyłu i kurzu
- szukania rzeczy po kartonach
- za małej szafy
- braku półek w kuchni
- tego co widzę po wejściu do mieszkania
- budzenia się w sypialni bez zasłonek
- braku biblioteczki
- a nawet szafeczki przy łóżku
- nie mówiąc o lampce nocnej
- tego, że buty mi się kurzą choć stoją w korytarzu
- tego mętliku rzeczy, które leżą na szafce bo nie mają swojego miejsca
- widoku worków z gipsem, pociętego styropianu, pędzli moczących się w słoikach
Podsumowując – remontu mam dość
Dobrze, że mam Barsulkę 0na zawsze mnie rozśmieszy, zwłaszcza, że ostatnio zrobiła się strasznie gadatliwa i wydaje z siebie rożne rodzaje murków, pisków i charknięć - zwłaszcza jak się rozkłada do spania:


Napisane w fauna i flora na mieszkaniu, wszystko wokół remontu | Otagowane remont mieszkania | Komentarzy: 13 »
październik 23, 2009 autor: byziak
Znalezione oczywiście na Desing*Sponge. Co tam zaglądam to coś ciekawego i niezwykle inspirującego! Mam takie wrażenie, że projekty DIY (Do It Yourself) czyli po naszemu „zrób to sam” przeżywają ostatnio prawdziwy renesans – czy to jeśli chodzi o wnętrza i urządzanie domu, czy też w kwestiach np. oryginalnych dodatków do ubrań. Ja osobiście bardzo lubię takie rozwiązania – nadają przedmiotom indywidualny charakter, pokazują nowe i niezwykłe sposoby zastosowania różnych przedmiotów, generalnie rozbudzają kreatywność. Dziewczyny z belki po prawej, na blogi których zaglądam mogą się pochwalić równie ciekawymi niezwykle kreatywnymi rozwiązaniami i pomysłami. Tak na szybko, żeby nie być gołosłownym to np. przeróbka tortownicy u Ity z Jagodowego zagajnika, bardzo pomysłowe kąpielowe solniczki Li z B&W czy też pojemniki kuchenne Somki z Teatru Dobrych Klimatów. A to zaledwie czubek góry niezwykle kreatywnych pomysłów!
A jakie pomysły zwróciły moją uwagę na D*S? Pierwszy projekt to taka zasłonko- przesłonka z kawałków materiału w kształcie kółek. Nie podejmę się raczej bo też zasłonki takowej nie miałabym gdzie powiesić, ale strasznie podoba mi się ten fotelik – pamiętam podobne z dzieciństwa, z mieszkania dziadków:

Projekt krok po kroku tutaj.
Drugi projekt DIY to jak dla mnie bardzo fajny pomysł na efektowną „ceramikę”. Ten mam zamiar wcielić w życie jak już będę na etapie ustawiania dodatków. Tylko gdzie można kupić „puchnącą farbę”?

Szczegóły wykonania można znaleźć tu.
Napisane w różności, urządzanie mieszkania | Otagowane DIY, inspirujące wnętrza | Komentarzy: 4 »
październik 21, 2009 autor: byziak
który zapewne nie doczeka się realizacji. Po pierwsze mam zamkniętą na razie przez Onego listę pomysłów na wykańczanie mieszkania, po drugie – nie bardzo mam gdzie ten pomysł zrealizować
Srebrny sufit moim zdaniem świetnie pasuje do loftów lub starych kamienic z piękną sztukaterią a nasze mieszkanko, choć wysokie, to ani loftem ani secesyjną kamienicą nie jest (choć przyznam, że tli mi się w głowie pomysł na zrobienie takiego sufitu w łazience).
Na początek coś zupełnie srebrnego czyli The Factory Andego Warhola, w której wszystko było albo wyklejone srebrną folią albo pomalowane srebrnym sprejem:
Tutaj srebrny sufit w eleganckiej starej kamienicy – ten efekt odbijającego się od sufitu światła – przepiękny:



Tutaj w nowocześniejszym wydaniu – nie podoba mi się to rozwiązanie, że sufit i ściany schodzą się w rogach:

Jak nie sufit to choćby srebrne gzymsy można sobie zafundować, jak się ma mieszkanko w kamienicy:

Tutaj dwa zdjęcia srebrnego sufitu stylistki Sibelli Court z jej mieszkania w lofcie na Manhattanie:


Pomysł: Gdzieś – ale nie pamiętam już kompletnie gdzie (jak ktoś wie gdzie to niech da znać) – wyczytałam, że można taki efekt jak u Sibelli Court uzyskać malując srebrnym sprejem kasetony styropianowe – tani i efektowny sposób moim zdaniem.
Zdjęcia znalezione na:
www.artjana.com
www.design-crisis.com
www.citified.blogspot.com
www.apartmenttherapy.com
Napisane w aranżacja wnętrz, urządzanie mieszkania | Otagowane aranżacje wnętrz, kolory w mieszkaniu, pomysł na sufit, srebrny sufit | Komentarzy: 2 »
październik 20, 2009 autor: byziak
mimo zimowej aury nie chodzi o zaspy ale o wysokie i białe listwy przypodłogowe. Na większości zdjęć prezentujących wnętrza czy to z Wysp czy to z Francji, czy nawet z USA prezentują się pięknie i sprawiają wrażenie raczej ogólnodostępnych:








zdjęcia wnętrz z Desing*Sponge i The Selby
Oczywiście zapragnęłam mieć takie listwy w mieszkaniu – zwłaszcza, że nasze staro-nowe deski mają trochę przerw (ok 2cm) od ścian a mieszkanie wysokie więc czemu nie. Niestety. Oferta marketów budowlanych w tej kwestii jest żadna – jak zwykle wszystko jest beżowe, brązowe i niskie… Od tygodni badam więc polski rynek listew przypodłogowych w poszukiwaniu białych i wysokich – i oto co udało mi się znaleźć i ustalić.
Wysokie i białe listwy przypodłogowe można kupić jako – sztukaterię wykonaną z duroplastu i duropolimeru. Najwięcej można znaleźć sklepów które oferują sztukaterię marek ORAC i NMC oraz Catherine Doyle.
Jest też możliwość zamówienia listew z płyt MDF – tutaj wycena jest indywidualna a czas realizacji dość długi.
Pomyślałam jeszcze o stolarzu i zamówieniu drewnianych listew – ale czytając o montażu listew dowiedziałam się m.in., że drewniane listwy i to jeszcze w takich rozmiarach są za sztywne i mogą “nie trzymać” się ściany – zwłaszcza, gdy nie jest ona prosta. A że w starym budownictwie ściany nie są zbyt proste to wie chyba każdy kto takie mieszkanie remontował. Są jednak firmy które produkują gotowe wysokie listwy drewniane – np. wymienione poniżej znaleziona we Wrocławiu ale też w ofercie sklepu z podłogami znalazłam drewnianą, malowaną na biało i utwardzaną listwę o wymiarach: 120×80 mm w cenie 80 zł za 2,5m.
Zamieszam przegląd jakby kiedyś ktoś szukał – może się przyda.
Dystrybutorów sztukaterii ORAC można znaleźć tutaj.
Abakus – firma z Warszawy
Rafael Decoration – Wrocław – tu są drewniane
www.klimek-klus.pl – też Wa-wa
www.decorsystem.com.pl
spory wybór listew i sztukaterii jest też np. w MagicHome
My zdecydowaliśmy się się po organoleptycznym zapoznaniu na sztukaterię – listwę o wymiarach 80mmx20mm. Nie jest tak wysoka jak mi się marzyło – bo jedynie 8 cm – ale jest tak gruba jak potrzebowaliśmy czyli na 2 cm. Niestety ceny są powalające – za listwy grube na 2 cm i wysokie na 10 -12 cm kosztują od 50 do 70 zł a nawet 100 zł za metr. Co przy pomnożeniu na potrzebne metry idzie w tysiące złotych. Nasza jest wiec kompromisem pomiędzy tym co nam się podobało a tym na co nas stać. Jest to model SX122 Orac wygląda mniej więcej tak:



Jak zakupimy i zamontujemy to oczywiście zamieszczę fotorelację ale to zapewne trochę potrwa…
Napisane w urządzanie mieszkania, wszystko wokół remontu | Otagowane białe i wysokie listwy przypodłogowe, listwy przypodłogowe, podłogi w mieszkaniu, wysokie listwy przypodłogowe | Komentarzy: 11 »