Stał biedak taki odrapany i brzydki – szkoda mi się go zrobiło. Oczywiście u nas koncepcje “co w którym pokoju ma być” i “jaka kolorystyka w danym pomieszczeniu” cały czas się zmieniają, ale zaryzykowałam. Ten stołek/taboret/siedzisko – nie mam pojęcia jak go nazwać – ma planowo stać w sypialni. Dostaliśmy go od rodziców Onego. To nasza pierwsza próba odnowienia mebelka wraz z tapicerowaniem.
PRZED:
Drewno było w kiepskim stanie i mało efektowne więc zdecydowałam się pokryć go kolorem – stanęło na turkusie (przez tą sypialnię oczywiście w której ma stać
). Tkanina do obicia wybrana trochę przypadkiem. Pewnie będę żałować, że tyle w niej bieli ale trudno. Okazało się na szczęście, że obsługa tackera nie jest zbyt skomplikowana, więc jakby co to będzie zmiana
Jak to przy odnawianiu mebelków bywa najpierw czyszczenie: opalanie, szlifowanie, uzupełnianie szpachlą. Trzeba też było usunąć stary materiał. Potem etap, który bardziej lubię – malowanie – lubię ten moment jak mebel nabiera nowego wyrazu. Jak już po 2 krotnym malowaniu był gotowy zabraliśmy się za poduchę i oto efekt:
PO:
Jak myślicie? Nie przesadziłam z tym wzorzystym materiałem? Może lepiej było by dać coś z powtarzalnym wzorem…







O żesz w mordę … że tak powiem. Wyszło cudnie!!! Nic nie zmieniaj przynajmniej dopóki mi się nie opatrzy ;P;P;P. Turkus dodaje stołkowi życia, biel łagodzi wariactwo turkusu i żeby za grzecznie nie było czarne wzory. Pięknie naprawdę zazdroszczę pozdrawiam w oczekiwaniu na jeszcze
Śliczne siedzisko wyszło i też jak 13stka uważam, że obicie pasuje – nie jest jednoznacznie i mdło.
Napisz dokładnie co to za farba, bo mam jeszcze kilka mebli nie pomalowanych
Pozdrawiam
Super siedzisko /krzesło (?)
Materiał jest jak najbardziej odpowiedni, po jakmś czasie zawsze można zmienić
Dzięki dziewczyny za pozytywne opinie
Mi też się podoba efekt i bardzo bym chciała już całą sypialnię móc urządzić.
Kasiu – farba to dekoral “jedwabisty turkus” – zdaje się że nazywa się to dokładniej Akrylux – emalia akrylowa do drewna i metalu. W dodatku “pachnąca podczas malowania” – i fakt – pachnie, ale ja i tak lubię zwykły zapach farb akrylowych.
13stko – pięknie to ujęłaś – nie zrobiła bym tego lepiej
O tak, do turkusu świetnie pasuje deseń black&white. Samego siedziska zazdroszczę, bo sama czegoś podobnego szukam… Cieplutko pozdrawiam!
Super mebelek, ale go przemieniłaś! Nie do poznania. Materiał tez fajnie komponuje się z turkusem. Powzdycham, bo sama chciałabym tak umieć odnawiać meble.
trudno powiedzieć, jak będzie siedzisko grało z całością sypialni, samo w sobie super wygląda, materiał jak najbardziej pasuje do reszty
powodzenia w dalszych działaniach !!!
bardzo ładne siedzisko, zestawienie kolorów też:) i świetna ściana w tle, nikt się nie pyta kiedy będzie położona gładź???:) bo nas się pytają o naszą ścianę:)
Witam u mnie kazika
Co do ściany to powiem tak – też przerabiamy takie pytania
Ale najlepsze są i tak miny jak powiemy, że tynk był specjalnie skuwany.
Nie no super. Naprawdę. Super kolor. Widzę że realizujesz założenia. Miał być turkus i jest. No i gratuluję udanego tapicerowania. Wyszło wszystko gładko, równiutko…jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam
Śliczny kolor. Efekt końcowa rewelacja!
Najgorsze co może być to przeciętność. Stołek jest jak najbardziej NIEPRZECIĘTNY i NIEKONWENCJONALNY. Wystarczy pomysł, a stary grat nabiera nowego życia.
Brawo Wskrzesiciele!
A tak z doświadczenia wiem, że w sypialni taki stołek jest zawsze zasłonięty furą ciuchów… więc teraz postarajcie się o ładny wieszak – jakiś panel z hakami, oczywiście pomalowany na turkusowo.
M.
Niesamowita przemiana.Mebel nabrał kolorów – dosłownie i w przenośni. Marzy mi się taki mebelek, ale o to niełatwo.
pięknie, pięknie
macie gusta
jak dla nas
[...] owak jestem chyba trochę dumna bo to pierwsze samodzielne tapicerowanie – przy poprzednim (pamiętacie turkusowy stołek?) pomagał on. Zresztą tam nie wymienialiśmy poduchy więc było [...]