Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘urządzanie mieszkania’ Category

Pozostawiona przez poprzednich właścicieli salaterka im służąca jako popielniczka jest w pięknym turkusowym kolorze.

Kolor piękny ale co zrobić z taką mała miseczką. Najlepiej jakbym znalazła jej jeszcze jakichś szklanych turkusowych towarzyszy i ładnie wyeksponowała na tle białej ściany. Na razie jest jednak jedna samotna… Zresztą póki nie mam w sypialni półki, na której mogła bym ją po prostu postawić wsypałam kilka drobiazgów i postawiłam na komódce. Wyszedł mi taki trochę morski klimat.  Nie przepadam za takimi zbieraczami kurzu ale tym razem robię wyjątek…

Zmykam zaraz na warsztat lepienia na kole garncarskim i targi taniej książki. Miłego i słonecznego weekendu :)

Read Full Post »

Pisałam jakiś czas temu o naszym kąciku w kuchni – tapetowaniu i o tapicerowaniu krzeseł. Przyszedł czas na stół.

Marzył mi się jakiś bardzo stary, nawet zniszczony i może jeszcze na taki trafię. Regularne odwiedziny na pchlim targu nie przynosiły rezultatu, przeszukiwanie znanego serwisu aukcyjnego również. Problemem był rozmiar stołu jaki był nam potrzebny – dość nietypowy bo niewielki.  Jednak nie mogłam już czekać.  Ciągle spożywanie posiłków przy stolikach kawowych doprowadzało mnie do rozpaczy…

Zdecydowaliśmy się więc bo tanio i prosto na IKEA.

Przed wyglądał tak:

Zdecydowaliśmy się jednak go trochę przerobić – chciałam aby był w kolorze mebli  ale aby trochę rozbić tą biel zdecydowaliśmy się aby zrobić go tak jak nasze blaty, czyli bejcowanie i olejowanie.

Teraz nasz kącik w kuchni prezentuje się mniej-więcej tak:

Aha i od wczoraj wiszą nowe zasłonki – Onemu potrzeba było koloru i miał dość biało-kremowej tonacji. Teraz mamy w tym rogu kuchni bardzo zielono – tak na lato.

Dalej nie tracę nadziei, że trafię na jakiś stary stół, który będzie tu pasował.

Jutro rano ruszamy na urlop – krótki bo do niedzieli ale zawsze. Mam nadzieję wypocząć na łonie natury. Kierunek – dorzecze rzeki Parsęty. Trzymajcie kciuki za pogodę bo szykuje nam się nocowanie pod namiotem :)

Read Full Post »

Trafiam do jej sklepu już dawno temu a to co chcę pokazać – teraz klimatem zgra się z poprzednim postem o oldschoolowych komodach :)

Moje zachcianki dotyczą nie ciuszków czy torebek projektantki  Orli Kiely tylko dodatków do domu.  Do kuchni są puszki,  kubki, do salonu – poduchy i abażury do lamp, są też pościele i komplety ręczników.

Jak dla mnie te wzory są po prostu rewelacyjne :)

Wszystkie można zobaczyć w sklepie.

Materiały w te zachwycające wzory też wykorzystać do obicia np. foteli.

Read Full Post »

Wiem, że są dość kontrowersyjne,  wielu osobom kojarzą się (np. pokoleniu moich rodziców) z czasami PRL- u i meblami na wysoki połysk.

Jednak ja jestem zachwycona – zwłaszcza, gdy występują w takich aranżacjach jak poniżej.

Nowoczesne wnętrze, modne dodatki – krzesała wazony czy lampy. Uwielbiam takie połączenia :)

Taki wiatrak chciała bym mieć – zwłaszcza w zeszłym tygodniu.

A na tym zdjęciu powyżej ten mix krzeseł przy stole – bosko :)

Zdjęcia znalezione na Inspiration Bubble, Design Sponge, Flickr, Design Shimmer

Read Full Post »

Etap urządzania mieszkania to chyba jeden z najfajniejszych  zajęć :) Co jakiś czas na trafiam gdzieś na pewne przedmioty i rozwiązania, które przypadają mi do gustu. A że nie zawsze jest możliwość natychmiastowej realizacji zachcianki postanowiłam zapisywać je sobie na blogu- żeby o nich nie zapomnieć :)

Na początek marzy mi się do kuchni takie retro radyjko Bush TR82

Od kiedy brat Onego zakupił takie na e-bay zachorowałam na nie.

Do mojej kuchni to oczywiście w wersji białej lub kremowej ale kolory mają cudne – to błękitne…

Zdjęcie AmySmiffy‚s photostream

Zdjęcie z Kaylovesvintage’s photostream

Jakby ktoś gdzieś (Allegro) takie widział to proszę o info – na razie jest tam tylko to ostatnie czarne czyli nie to vintage ale model TR04 DABLK. Ja cały czas próbuję na e-bayu ale jakoś nie jestem przekonana do tego serwisu jeszcze.

Read Full Post »

Ze względu na mój odmienny stan trochę zwolniłam. Ostatnio dużo leżakuję  i w tych wolnych chwilach oprócz czytania książek zabrałam się także na robótki.

Już jakiś czas temu wykonałam dla znajomej takie oto opaski na serwetki. Wykonane zostały ze sznurka a dla ozdoby dodałam drewniane koraliki.  Do zakończenia prac potrzebuję jeszcze odnaleźć mój pistolet do klejenia na ciepło, który gdzieś zaginął w remontowym ferworze…

Mam nadzieję, że się spodobają, i że piękna słoneczna pogoda nie zniechęci mnie do dalszych prac. Trudno wysiedzieć w domu ale myślę, że z braku ogródka mogę szydełkować w parku :)

Pozdrawiam słonecznie

Read Full Post »

Dzisiaj rzecz o dwóch kuchennych krzesłach, które dostaliśmy dawno temu. Jako, że kącik kuchenny gotowy już do wstawienia krzeseł i stołu pokazuję jak wyglądała droga krzeseł w ten zakątek naszej kuchni.  A droga to była długa i bolesna.

Pierwsze zmiany czyli przemalowane na odcień zieleni bardziej pasujący do naszej kuchni miało miejsce niemal rok temu. Zimą podjęłam też pierwszą próbę tapicerowania.  Przyznam, że tylko dzięki radom bestyjeczki w końcu się na to zdecydowałam.

Poduszki z pianki tapicerskiej wycięłam  o centymetr szersze niż podstawy do których są przyklejone.

Ovatę kupiłam za grubą co jeszcze dodatkowo poszerzyło poduchy i wyglądało to dość komicznie… I w takim stanie rozśmieszając gości czekały do momentu aż podłoga i kącik „stołowy”  będzie gotowy.

Na szczęście po obiciu materiałem poduszki się zmniejszyły do bardziej odpowiednich rozmiarów. Dalej wydają się trochę duże ale i tak jestem zadowolona.

Nie wyszło idealnie będą jeszcze uszyte zdejmowane pokrowce łatwe do prania  i mam nadzieję, że efekt będzie ok.  tak czy owak jestem chyba trochę dumna bo to pierwsze samodzielne tapicerowanie – przy poprzednim (pamiętacie turkusowy stołek?) pomagał on. Zresztą tam nie wymienialiśmy poduchy więc było łatwiej.

Życzę wszystkim miłego weekendu bo pogoda cudowna w końcu! Tyle słońca nie widziałam od dawna :)

Read Full Post »

Older Posts »

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.