Wygląda na to, że wszystko idzie dobrze, wręcz idealnie. W zeszły piątek podpisaliśmy u notariusza akt notarialny i teoretycznie jesteśmy już właścicielami naszego mieszkania Jeszcze nie do końca to do mnie dotarło. Dotrze pewnie dopiero jak dostanę do ręki klucze od mieszkania. Na tym etapie ponosimy największe koszty dodatkowe, o których będzie w innym wpisie.
Posty oznaczone jako ‘mieszkanie’
Zakup mieszkania krok po kroku
Opublikowany w kredyt i inne formalności, Otagowano akt notarialny, kredyt hipoteczny, mieszkanie, wydanie mieszkania listopad 3, 2008 | 1 komentarz »
Plan mieszkania
Opublikowany w aranżacja wnętrz, wszystko wokół remontu, Otagowano mieszkanie, plan mieszkania wrzesień 29, 2008 | Zostaw Komentarz »
Oczywiście okazało się, że nie ma planu tego mieszkania Nie wiem jak to możliwe, ale widocznie nigdy nie był właścicielom potrzebny.
Mąż właścicielki narysował dla nas plan mieszkania Niestety nie do końca odpowiadał on rzeczywistości.
A ten zrobiliśmy sami, w miarę naszych możliwości i umiejętności uwzględniając wymiary. Wystarczyło znaleźć program do projektowania [...]
Wizja mieszkania idealnego
Opublikowany w aranżacja wnętrz, różności, Otagowano lokalizacja mieszkania, mieszkanie wrzesień 6, 2008 | 1 komentarz »
Jak dla mnie to wcale nie było proste, żeby to jakoś opisać, określić. Udało się nam jednak wypracować na tyle ogólny na razie obraz – aby wiedzieć czego tak na prawdę chcemy.
Mieszkanie miało być 3 pokojowe, mieć ponad 50 m2, wannę w łazience (lub możliwość jej wstawienia) i balkon, a najlepiej wspomniany wcześniej ogródek. [...]
Dom czy mieszkanie – subiektywne za i przeciw
Opublikowany w różności, wszystko wokół remontu, Otagowano dom, mieszkanie, Wrocław wrzesień 3, 2008 | Zostaw Komentarz »
Poniżej moje przemyślenia – jakoś tak więcej wychodzi za domem… dziwne, że zdecydowaliśmy się na mieszkanie W naszym wypadku istotne okazały się koszty dojazdów samochodem i czas tych dojazdów oraz sam koszt przedsięwzięcia. Dojazd do Wrocławia i komunikacja we Wro pozostawiają dużo do życzenia, a do komunikacji miejskiej nie mam zaufania. Jak [...]



