Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Listopad 2009

Tak na szybko – zobaczyłam na Desing*Sponge – oniemiałam, weszłam na stronę sklepu – oniemiałam ponownie. Są absolutnie rewelacyjne:

Są ręcznie robione w USA a tutaj strona sklepu: schoolhouseelectric

Bardzo podobają mi się te kinkiety, chyba wszystkie, które tutaj zamieszczam. Szukam czegoś podobnego – tylko, żeby nie trzeba było sprowadzać zza oceanu, i żeby kwota za jeden kinkiet nie była taka jak za sofę. Jakby ktoś, gdzieś widział podobne – to bardzo, bardzo proszę o informację.

Read Full Post »

…okazał się nie taki prosty jak nam się wydawało… Czyli wszystko jak zwykle.  Przecież to tylko trzeba przykleić do ściany – no i właśnie to pojawił się problem bo u nas te ściany to gdzie nie gdzie jak fale Dunaju niemalże. Pierwszego dnia byliśmy trochę nieprzygotowani – duroplast okazał się bardzo twardym dziadostwem i nasza piła do cięcia nie podołała.  Po kilku próbach przyklejania, kiedy to docięcia nie były równe a listwa nie chciała się trzymać ściany i spędziłam półgodziny leżąc na podłodze i dociskając ją stopą porzuciliśmy prace.  Na pocieszenie i coby się zrelaksować kupiliśmy sobie wino i powoli wracała mi wiara, że jednak nam się uda. Na drugi dzień a właściwie wieczór odnieśliśmy sukces. Wyposażeni w nowe narzędzia (piłka do metalu bo pan w markecie budowlanym na C zapytany co może polecić do cięcia duroplastu nie wiedział o czym mówimy) i bogatsi o doświadczenia z minionego dnia skończyliśmy montaż listew w sypialni! Taram – dwa dni – 10 m listew – jak tak dalej pójdzie to wolę o tym nie myśleć… Wkrótce wkraczamy z listwami do kolejnego pokoju. W każdym razie – kleju musieliśmy kłaść dość sporo, a listwy nie mogły być długie przy tych nierównościach ścian. Niestety tak ubabraliśmy je na połączeniach dnia poprzedniego, że i tak skończyło się malowaniem.

Kilka migawek:

Podczas pracy

Tu wiadać jak pobrudziliśmy listwy

w trakcie montażu

zamontowane, nawet kontakty już są 🙂

i ze stołkiem

Przepraszam za koszmarną jakość zdjęć ale stary aparat odmówił posłuszeństwa i została mi na razie tylko komórka – a w niej to albo z lampą albo nic nie widać…

Read Full Post »

Robiłam już przegląd takich lamp jakiś czas temu we wpisie Lampy jak dmuchawce, lampy jak kokony. Ostatnio natknęłam się na jeszcze kilka – może nie koniecznie dmuchawce ale wielkie białe kule 😉

Mi się już  raczej odwidziało posiadanie takiej lampy, ale uzupełniam listę dla zainteresowanych.

Oto one:

Lampa Wega w BlackRedWhite w cenie ok 180 zł:

Kilka w sklepie max-fliz m.in. firmy Axo lampy Blum – 2 modele:

Morosini – lampa Symphony:

DeMajo lampa Babol:

Lampy duetu designerów Mixko np. VOLVOX KRYSTAL:

oraz VOLVOX BUBLE:

IKEA Kallt ok 199 zł:

Ta lampa z Ikea zafundowała mi taki mały powrót do przeszłości. Te światłowody to kojarzą mi się z dzieciństwem i takimi stojącymi lampami – przeważnie gdzieś w pobliżu telewizorów Rubin.  Miały srebrny podstawek i te światłowody mieniły się różnymi kolorami – czerwonym, zielonym, niebieskim.  W tamtych czasach to był szał – tyle kolorów miała ta lampa, takie cudo techniki to było… każdy chciał mieć w domu taką lampę.  Naprawdę jak zamknę w tym momencie oczy to widzę tego faceta w dużych okularach, który prowadzi Dziennik, a na wielkim brązowym pudle telewizora stoi ta lampa, albo gdzieś obok „sabilizatora” czy jak się to nazywało.  Pamiętacie coś takiego?

Read Full Post »

Prace w sypialni powoli postępują. Może już wkrótce jakieś zdjęcie z frontu remontowego. Dalej trzymam się wersji o turkusowych dodatkach  w sypialni– mam już zasłonki oraz dywan (no dobra – to jest tylko włochaty dywanik na razie) oraz turkusowe plany dotyczące szafek nocnych, które nic nie podejrzewając leżą spokojnie na strychu u dziadka Onego.

Tymczasem po małej orientacji w kwestii dostępności i cen poszewek na poduszki w kolorze turkusowym, dostępnych na polskim rynku,  postanowiłam na razie zrobić je samodzielnie. Wczoraj zakupiłam włóczkę, gdyż na razie w planach jest wykonanie ozdobnych poszewek na szydełku.  Kolorystyka na razie zgodnie z planem – turkusowa. Włóczkę mam turkusową, brązową i białą. Myślę jeszcze o dokupienie ciut ciemniejszego turkusu i jaśniejszego brązu, albo brązową zastąpiłabym czarną? Sama nie wiem do końca…

Jeśli chodzi o wzór to chciałabym aby wyglądały mniej więcej tak:

znalezione tu

znalezione tu

Albo będą paski, takie jak tu:

albo te znalezione tu

Ale jaki i kiedy będzie efekt tych moich planów to trudno powiedzieć. Na razie czekam jeszcze na zamówioną książkę z wzorami szydełkowymi, licząc, że znajdę w niej wzór który jest na tych prezentowanych poszewkach inaczej pozostanie mi improwizacja a wtedy to już w ogóle nie wiadomo co wyjdzie…może coś zupełnie innego…Nie zmienia to faktu, że chciałam pokazać te mega kolorowe poszewki bo bardzo mi się podobają 🙂

Póki co moje szydełkowe wyczyny ograniczają się do: 2 czapek, 1 szalika, 3 pokrowców na komórki, korali i kilku kwiatków na broszki więc te poszewkowe plany to naprawdę wyzwanie. Mam nadzieję, że starczy mi zapału…

Na zakończenie – kolorowa Kubanka od Szewczykany, która dotarła kilka dni temu:

Pozdrawiam wszystkich zaglądających 🙂

Read Full Post »

logo1_etnodizajnEtnodizajn festiwal trwa w Krakowie jeszcze do 22 listopada i  bardzo żałuję, że mnie tam nie ma. Niedługo na stronie projektu jak zapowiadają organizatorzy, będzie wzornik małopolskich inspiracji oraz miejsce, gdzie projektanci będą mogli zamieścić swoje portfolio z inspirowanymi dziedzictwem kulturowym pracami – czekam z niecierpliwością! Jako etnolożka z wykształcenia, która podczas studiów wkuwała zasady budownictwa ludowego, rodzaje koronek i wycinanek oraz poznawała zawiłości stroju ludowego bardzo lubię to co współcześnie pojawia się w polskim (i nie tylko) designie. Inspiracje sztuką ludową wśród  projektantów zaskakują mnie pozytywnie świeżością i lekkością. Wykorzystanie nowych materiałów,  umieszczenie przepięknych i misternych wzorów w zupełnie odmiennych od ich „ludowego” przeznaczenia miejscach. Widoczne ale niekoniecznie oczywiste nawiązania.

Niektóre projekty, które poniżej pokazuję bardzo mi odpowiadają. Po pierwsze dywany Joanny Rusin, dywan mohoHe!j DIA oraz Nodus, koronkowe zawieszki ceramiczne, stołek baba (możliwość zakupienia z różnymi kolorami i nadrukami na pokrowcach) czy przepiękne „koronkowe” lampy projektu Louise Hederstrom. Jednak takie projekty nie pasują do każdego wnętrza.  Ludowe motywy i kolorystyka mają moim zdaniem to do siebie, że są bardzo wyraziste i dobrze prezentują się na stonowanym tle. Te nowoczesne projekty inspirowane ludową twórczością pasują raczej do nowoczesnych mieszkań, nawet w loftcie bym widziała coś takiego bo mógłby fajny kontrast powstać.  Raczej nie pasują do mieszkań i domów w stylu rustykalnym czy country living – to zupełnie inna bajka i stylistyka. Tam lepiej sprawdzają się klasyczne rozwiązania i przedmioty czy ozdoby wykonane przez ludowych twórców a nie wariacje na temat – a tym są prezentowane projekty „w stylu etno”.

Fotorelacje z festiwalu do obejrzenia u 13stki na Design po polsku.

Czyżby było tak, że to projekty dla mieszczańskich snobów pozornie tęskniących do wiejskich klimatów?

Joanna Rusin: dywan – Koronka i dywan Pasanka

Joanna_Rusin_Dywan_Koronka

pasanka_joannarusin

AZE Design: Dywan Nodus

nodus_dywan

dywan FOLK

dywan folk

lampy KOKO’N

kokon__azedesign

moho design: dywan mohohej! DIA
mohohejDIA02dywan mohohej! FULL
mohohejFULL_design_po_polsku
OOdesign: puf i dywan recyklingowy oraz stolik
pouf_recyklingowy_oodesign
dywan_recyklingowy_oodesign
coffee_table_oodesign
Ceramika kosak: koronkowa zawieszka i niekoniecznie podstawka
zawieszka
podstawka

Protein Design: krzesło żako, stołek baba, meble folk:
zako_proteindesign
baba_bn
folk_kszesło_proteindesign
folk_szafa_proteindesign
Wieszak i obrusy
isledesign_wieszak
obrus_isle_design
Ewa Zamorska: filiżanki i miska
filizanki_i_miska_Ewa_Zamorska
Można też znaleźć różne drobiazgi do domu inspirowane sztuka ludową np.:
matrioszki
MIA Studio Glass na ludowomi.pl – przyciski do papieru:
przyciskdopapieru_ludowomi
przycisk2ludowomi
Albo jeszcze takie mega kolorowe wycinanki z Pakamery na ludowo np. do powieszenia w ramie za szkłem w surowym nowoczesnym wnętrzu:
ludowe-gwiozda_pakamera.img
ludowepakamera_kogucia.img
Na koniec trochę zagranicznych inspiracji:

talerzP_kurbits_rorstrand

zestaw3_rk
Krzesło, Gam plus Fratesi:
glamolusfratesi
Krzesła, Refre:
refrekrzesła
Fotel, Moa Jantze:
fotel_moa_jantze
Lampy  Gladys i Grace  Chandelier, Charming Unit:
bb_gladys_chandelierbb_grace_chandelier_1

Read Full Post »

Szklane i porcelanowe gałki do drzwi oraz mebli niezmiennie mnie zachwycają. Ich wybór w zagranicznych sklepach jest naprawdę duży – a u nas no cóż… Niestety ja na naszych drzwiach wewnętrznych nie będę ich mieć ale kto wie, może przy okazji kolejnego remontu… to może za jakieś 10 lat…

Ale pozachwycać się mogę:

szklana głaka do drzwi

znowu szklana gałka

dzrwi_galka_szkło

To zachwycające zdjęcie:

crystal-door-knob

z bloga, gdzie można przeczytać historii kryształowych i  porcelanowych gałek.

Piękne szklane i porcelanowe gałki także tutaj:

main_crystal_knob

main belgrave porcelana

Spory wybór porcelanowych gałek meblowych jest w  Zara Home:

gałka_zaraz4gałka zara4

i jeszcze przepiękna metalowa czarna gałka drzwiowa  – prostota i szyk:

door_knob_black

Jak pisze autorka bloga dekornikowy remont we Francji porcelanowe gałki są dostępne choćby w Castoramie!

A to jedna fotek ze sklepu ze starociami w NYC:

blog+nyc+glass+doorknobs

aż mi się słabo robi z wrażenia jak na to patrzę – reszta do obejrzenia tutaj.

Wśród polskich sklepów udało mi się znaleźć firmę ARTE METAL STYLE POLSKA gdzie są dostępne szklane gałki, ale niestety w wymiarach raczej nie drzwiowych tylko meblowych.

Bez problemu można za to  sobie kupić „nowoczesne” klamki w kolorze złotego złota, lub chromowane – są wszędzie.  Jeśli chodzi o mosiężne i stylizowane na stare – to jest już gorzej.  Conchita poszukiwała ostatnio mosiężnych klamek stylizowanych – możecie poczytać i zobaczyć co wybrała  TUTAJ.

Read Full Post »

O różnych sprawach

Nie pisuję ostatnio bo jakoś i czasu i weny brak, ale są 3 sprawy, które chciałam poruszyć:

1. Ori z Pełni Lata w domu Tymianka cudownie mi zagrała na emocjach więc choć kota w domu nie mam (może to się kiedyś zmieni) ale ogrom kocich tragedii i smutków oraz pracy wolontariuszy mnie poruszył, każdy kto może i chciałby pomóc kotom ze stoczni w Gdyni pomóc powinien zajrzeć tutaj.

stocznia

2. Wygrałam pierwszy raz niespodziankę – u Szewczykany – doczekać się tajemniczej przesyłki nie mogę a tymczasem wszystkim polecam cudowne zdjęcia z jej wyprawy na Kubę.

3. Taka jestem roztrzepana czasami, że zapominałam się wczesniej pochwalić (i bardzo za to przepraszam), że zostałam wyróżniona jakiś czas temu:

od 13 stki z Jej Wielkiej Płyty

blogpelenpomyslow

ja wysyłam do:

Li z B&W

Bestyjeczki z Nowy dom w starym stylu

conchity z  ConchitaHome

to od Somki z Teatru Dobrych Klimatów

wyr artystyczna dusza

ślę do:

Olli z Modern spotyka Vintage

IIoki z Marzę więc jestem

i Ori z Pełni Lata w domu Tymianka 🙂

Bardzo, ale to bardzo dziękuję Wam dziewczyny. Takie wyróżnienia są naprawdę bardzo miłą sprawą. Niniejszym ślę dalej 🙂

Read Full Post »