Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Czerwiec 2010

Szperając w sieci natrafiłam na te zdjęcia…

Absolutnie cudowne i bajkowe miejsce – maleńki viktoriański domek Sandry Foster w Catskills.

Zamieszkać w takiej chatce na kilka letnich dni to jak przenieść się w jakiś cudownie bajeczny świat…

Sen na tym łożu na pewno przynosi kolorowe sny…

Usiąść przed chatką z filiżanką zielonej herbaty, ulubioną książką. Wsłuchać się w szum drzew i strumienia…

Zdjęcia: Tondro Trevor dla New York Times

Read Full Post »

Zapowiada się piękny, słoneczny czas. Życzę wszystkim aby wypoczywali i uzupełniali akumulatorki.

I aby ten tydzień był pełen kolorowych myśli i marzeń :

Zdjęcia z Desing*Sponge i Dlikatissen.

Read Full Post »

Pozostawiona przez poprzednich właścicieli salaterka im służąca jako popielniczka jest w pięknym turkusowym kolorze.

Kolor piękny ale co zrobić z taką mała miseczką. Najlepiej jakbym znalazła jej jeszcze jakichś szklanych turkusowych towarzyszy i ładnie wyeksponowała na tle białej ściany. Na razie jest jednak jedna samotna… Zresztą póki nie mam w sypialni półki, na której mogła bym ją po prostu postawić wsypałam kilka drobiazgów i postawiłam na komódce. Wyszedł mi taki trochę morski klimat.  Nie przepadam za takimi zbieraczami kurzu ale tym razem robię wyjątek…

Zmykam zaraz na warsztat lepienia na kole garncarskim i targi taniej książki. Miłego i słonecznego weekendu 🙂

Read Full Post »

Stare takie vintage – lampki biurkowe, kinkiety, lampy stojące. Bardzo, ale to bardzo mi się podobają. Na zdjęciach poniżej kilka, które szczególnie wpadły mi w oko – większość to starocie ale jest też współczesny Giant i czy produkowana do dziś lampa Kaiser 6631 Luxus – które można kupić – jak kogoś stać…

Na początek lampki we wnętrzach:

Jest i współczesny Giant:

Najbardziej podobają mi się te zaprojektowane w latach 30 stych.

Cudna lampa zaprojektowana przez Christiana Dell’a dla Kaiser – model 6631 Luxus – można starą wersję znaleźć na aukcjach. Nowa w cenie ok 700 euro do kupienia tu

Również ta rewelacyjna lampa ścienna jest jego projektu – do dostania na aukcjach:

Czy też ta urocza lampka biurkowa o nazwie Polo Popular:


Albo te zaprojektowane przez Marianne Brandt dla  Kandem:

I jeszcze na koniec dwa przecudne kinkiety – niestety nie mam pojęcia gdzie te zdjęcia znalazłam:

Więcej  można poczytać np. tutaj lub tutaj.

Read Full Post »

Po powrocie

Wróciłam. Cała i zdrowa i wypoczęta 🙂 Okazało się, że w 5 miesiącu ciąży w kajaku jest całkiem wygodnie.  Największy niepokój budziło we mnie spanie pod namiotem ale nowy cieplutki śpiwór i materac dmuchany sprawiły, że zimne noce nie były mi straszne.

Płynęliśmy rzeką Radew (od Mostowa) i Parseną do Bałtyku. Do samego morza nie udało nam się „dokajakować” gdyż z czystego lenistwa chcieliśmy nad Bałtykiem pobyć i zjeść smaczna rybkę więc podjechaliśmy samochodami.

Podróż rzekami nie dostarczyła zbyt wielu inspiracji wnętrzarskich – ale było pięknie:

Pozdrawiam serdecznie i wkrótce kolejne wieści z naszego mieszkania i kolejne porcje inspiracji .

Read Full Post »

Pisałam jakiś czas temu o naszym kąciku w kuchni – tapetowaniu i o tapicerowaniu krzeseł. Przyszedł czas na stół.

Marzył mi się jakiś bardzo stary, nawet zniszczony i może jeszcze na taki trafię. Regularne odwiedziny na pchlim targu nie przynosiły rezultatu, przeszukiwanie znanego serwisu aukcyjnego również. Problemem był rozmiar stołu jaki był nam potrzebny – dość nietypowy bo niewielki.  Jednak nie mogłam już czekać.  Ciągle spożywanie posiłków przy stolikach kawowych doprowadzało mnie do rozpaczy…

Zdecydowaliśmy się więc bo tanio i prosto na IKEA.

Przed wyglądał tak:

Zdecydowaliśmy się jednak go trochę przerobić – chciałam aby był w kolorze mebli  ale aby trochę rozbić tą biel zdecydowaliśmy się aby zrobić go tak jak nasze blaty, czyli bejcowanie i olejowanie.

Teraz nasz kącik w kuchni prezentuje się mniej-więcej tak:

Aha i od wczoraj wiszą nowe zasłonki – Onemu potrzeba było koloru i miał dość biało-kremowej tonacji. Teraz mamy w tym rogu kuchni bardzo zielono – tak na lato.

Dalej nie tracę nadziei, że trafię na jakiś stary stół, który będzie tu pasował.

Jutro rano ruszamy na urlop – krótki bo do niedzieli ale zawsze. Mam nadzieję wypocząć na łonie natury. Kierunek – dorzecze rzeki Parsęty. Trzymajcie kciuki za pogodę bo szykuje nam się nocowanie pod namiotem 🙂

Read Full Post »

Trafiam do jej sklepu już dawno temu a to co chcę pokazać – teraz klimatem zgra się z poprzednim postem o oldschoolowych komodach 🙂

Moje zachcianki dotyczą nie ciuszków czy torebek projektantki  Orli Kiely tylko dodatków do domu.  Do kuchni są puszki,  kubki, do salonu – poduchy i abażury do lamp, są też pościele i komplety ręczników.

Jak dla mnie te wzory są po prostu rewelacyjne 🙂

Wszystkie można zobaczyć w sklepie.

Materiały w te zachwycające wzory też wykorzystać do obicia np. foteli.

Read Full Post »

Older Posts »