Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for the ‘różności’ Category

Przenosiny

Nadszedł czas na zmiany. Zapadła w końcu ta decyzja – przenoszę się na bloggera.

Niedługo coraz mniej czasu mieć będę i doszłam do wniosku, że szybciej ogarnę wszystko z jednego konta mając, bloga, czytnik itp. w jednym miejscu.

Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają, i tym którzy zostawiają po sobie słów kilka – to dla mnie naprawdę ważne i mobilizujące.

Aktualizacja – nie nie jest to literówka – przynajmniej nie była do póki Aneta słusznie mnie nie zapytała. Miało być naszemieszkanie.blogspot.com – a jest bez „e” – niestety poprawny adres jest już zajęty :(:(

Coś będę kombinować ale na razie zostaje tak:

I niniejszym zapraszam wszystkich  na http://naszmieszkanie.blogspot.com/

Mam nadzieję, że się spodoba i że zechcecie tam towarzyszyć mi w mojej podroży po wnętrzach 😉

Blog dopiero personalizuję sobie i trochę potrwa zanim poprawię wszystkie zaimportowane wpisy ale nie chce dłużej zwlekać z przenosinami, bo kolejne wpisy czekają 🙂

Cudowne osoby, które mają mojego wordpressowego bloga na liście blogów proszę o aktualizację linka i z góry dziękuję 🙂 Ja też będę uzupełniała listę blogów obserwowanych i nadrabiała zaległości czytelnicze.

Pozdrawiam serdecznie

Read Full Post »

Wakacyjnie

Witam po przerwie. Przed wyjazdem już nie zdążyłam napisać – więc teraz się tłumaczę z tej przydługiej nieobecności.

Właśnie wróciliśmy z wakacji. To już chyba nasze ostatnie takie długie i dalekie i tylko we dwoje (choć już niemal we troje) bo brzuch coraz większy i coraz szybciej się jednak męczę. Było wspaniale (i na szczęście nie tak strasznie upalnie jak w Polsce). Ciekawe czy zgadniecie jaki to był kraj:

Myślę, że ostatnie zdjęcia rozwiały wątpliwości 🙂

Read Full Post »

Po powrocie

Wróciłam. Cała i zdrowa i wypoczęta 🙂 Okazało się, że w 5 miesiącu ciąży w kajaku jest całkiem wygodnie.  Największy niepokój budziło we mnie spanie pod namiotem ale nowy cieplutki śpiwór i materac dmuchany sprawiły, że zimne noce nie były mi straszne.

Płynęliśmy rzeką Radew (od Mostowa) i Parseną do Bałtyku. Do samego morza nie udało nam się „dokajakować” gdyż z czystego lenistwa chcieliśmy nad Bałtykiem pobyć i zjeść smaczna rybkę więc podjechaliśmy samochodami.

Podróż rzekami nie dostarczyła zbyt wielu inspiracji wnętrzarskich – ale było pięknie:

Pozdrawiam serdecznie i wkrótce kolejne wieści z naszego mieszkania i kolejne porcje inspiracji .

Read Full Post »

Trafiam do jej sklepu już dawno temu a to co chcę pokazać – teraz klimatem zgra się z poprzednim postem o oldschoolowych komodach 🙂

Moje zachcianki dotyczą nie ciuszków czy torebek projektantki  Orli Kiely tylko dodatków do domu.  Do kuchni są puszki,  kubki, do salonu – poduchy i abażury do lamp, są też pościele i komplety ręczników.

Jak dla mnie te wzory są po prostu rewelacyjne 🙂

Wszystkie można zobaczyć w sklepie.

Materiały w te zachwycające wzory też wykorzystać do obicia np. foteli.

Read Full Post »

Etap urządzania mieszkania to chyba jeden z najfajniejszych  zajęć 🙂 Co jakiś czas na trafiam gdzieś na pewne przedmioty i rozwiązania, które przypadają mi do gustu. A że nie zawsze jest możliwość natychmiastowej realizacji zachcianki postanowiłam zapisywać je sobie na blogu- żeby o nich nie zapomnieć 🙂

Na początek marzy mi się do kuchni takie retro radyjko Bush TR82

Od kiedy brat Onego zakupił takie na e-bay zachorowałam na nie.

Do mojej kuchni to oczywiście w wersji białej lub kremowej ale kolory mają cudne – to błękitne…

Zdjęcie AmySmiffy‚s photostream

Zdjęcie z Kaylovesvintage’s photostream

Jakby ktoś gdzieś (Allegro) takie widział to proszę o info – na razie jest tam tylko to ostatnie czarne czyli nie to vintage ale model TR04 DABLK. Ja cały czas próbuję na e-bayu ale jakoś nie jestem przekonana do tego serwisu jeszcze.

Read Full Post »

Ze względu na mój odmienny stan trochę zwolniłam. Ostatnio dużo leżakuję  i w tych wolnych chwilach oprócz czytania książek zabrałam się także na robótki.

Już jakiś czas temu wykonałam dla znajomej takie oto opaski na serwetki. Wykonane zostały ze sznurka a dla ozdoby dodałam drewniane koraliki.  Do zakończenia prac potrzebuję jeszcze odnaleźć mój pistolet do klejenia na ciepło, który gdzieś zaginął w remontowym ferworze…

Mam nadzieję, że się spodobają, i że piękna słoneczna pogoda nie zniechęci mnie do dalszych prac. Trudno wysiedzieć w domu ale myślę, że z braku ogródka mogę szydełkować w parku 🙂

Pozdrawiam słonecznie

Read Full Post »

No właśnie trudno coś napisać bez pokazywania a ja dalej nie mam aparatu, aby pokazać 😦

To będzie więc taki wpis bez zdjęć – z krótkim opisem najważniejszych zmian.

Dzisiaj na przykład siedzę sobie i piszę tego posta a w kuchni pan właśnie kładzie długo wyczekiwane korkowe panele w kolorze Identity Moonlight 🙂

Poza tym w związku z planowanym powiększeniem rodziny – nasza sypialnia została przeniesiona do pokoju z cegłą. Zostanie w nim wydzielona a części biurowa. Mały pokoik przeznaczamy dla przyszłego potomka – choć na razie bark w nim jakichkolwiek przygotowań – jeszcze czas 😉

Drugi duży pokój stał się salonem z wydzielonym miejscem na małą „jadalnię” czyli stół z krzesłami (na razie w planach). Salon nie jest na razie zbyt urokliwy ale powoli, powoli – jest już regał z książkami (w końcu!!), dorodne drzewko bonzai i odnowiona oldshoolowa szafka pod telewizor. Dalej brakuje lamp ale mam nadzieję, że już nie długo.

Do kuchni jest też w końcu długo wyczekiwany stół, a od dziadków dostaliśmy bardzo starą maszynę do szycia  KHONE – taką chowaną w szafce. Trwają pracę nad przywróceniem je pełnej sprawności abym mogła rozpocząć swoją przygodę z szyciem.

Kończę bo dzwięki dochodzące z za drzwi sią niepokojące – odę sprawdzić jak podłoga…

Pozdrawiam i dziękuję za cierpliwość i odwiedziny.

Read Full Post »

Older Posts »