Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘aranżacja wnętrz’

Pierwszą część urlopu spędziliśmy u znajomych na południowym wybrzeżu – w Bournemoth i okolicach.

Urocze miejscowości – większość osiedli to niemal identyczne domki, wille, kamieniczki. Mieszkaliśmy w jednej z takich uroczych „willi”, której wnętrze utrzymane było w bardzo, że tak powiem vintagowym klimacie.

Kuchnia cała tonęła w błękitach i w pamiątkach przywiezionych przez właścicielkę z całego świata.

Zauroczyła mnie ta podkładka w wielkie grochy:

Jedna z toalet – cała w tapecie w kwiatki z zasłonką w identyczny deseń:

Urocze lampy i okna z witrażami:

Do tego wszędzie wykładzina 🙂

Było bardzo przytulnie i bardzo angielsko – choć jak dla mnie – za dużo wszystkiego trochę.

Read Full Post »

Stare takie vintage – lampki biurkowe, kinkiety, lampy stojące. Bardzo, ale to bardzo mi się podobają. Na zdjęciach poniżej kilka, które szczególnie wpadły mi w oko – większość to starocie ale jest też współczesny Giant i czy produkowana do dziś lampa Kaiser 6631 Luxus – które można kupić – jak kogoś stać…

Na początek lampki we wnętrzach:

Jest i współczesny Giant:

Najbardziej podobają mi się te zaprojektowane w latach 30 stych.

Cudna lampa zaprojektowana przez Christiana Dell’a dla Kaiser – model 6631 Luxus – można starą wersję znaleźć na aukcjach. Nowa w cenie ok 700 euro do kupienia tu

Również ta rewelacyjna lampa ścienna jest jego projektu – do dostania na aukcjach:

Czy też ta urocza lampka biurkowa o nazwie Polo Popular:


Albo te zaprojektowane przez Marianne Brandt dla  Kandem:

I jeszcze na koniec dwa przecudne kinkiety – niestety nie mam pojęcia gdzie te zdjęcia znalazłam:

Więcej  można poczytać np. tutaj lub tutaj.

Read Full Post »

Wiem, że są dość kontrowersyjne,  wielu osobom kojarzą się (np. pokoleniu moich rodziców) z czasami PRL- u i meblami na wysoki połysk.

Jednak ja jestem zachwycona – zwłaszcza, gdy występują w takich aranżacjach jak poniżej.

Nowoczesne wnętrze, modne dodatki – krzesała wazony czy lampy. Uwielbiam takie połączenia 🙂

Taki wiatrak chciała bym mieć – zwłaszcza w zeszłym tygodniu.

A na tym zdjęciu powyżej ten mix krzeseł przy stole – bosko 🙂

Zdjęcia znalezione na Inspiration Bubble, Design Sponge, Flickr, Design Shimmer

Read Full Post »

Za oknem znowu widzę krople deszczu. Na szczeście jest ciepło.

Ale mi się już marzy takie lato, gdzieś daleko… w takim domku na przykład:

Zdjęcia: Prue Ruscoe

Na koniec ja – jakieś 2 tygodnie temu – też w letnim klimacie 😉

Read Full Post »

Wrocław od rana w deszczu (znowu), właśnie kończę pić „kawę” Inkę w celu pobudzenia zmysłów i znalazłam na dysku uzbierane wcześniej zdjęcia wnętrz.  Tak więc dzisiaj kilka inspiracji. Niektórzy mogą być już zmęczeni tą ilością bieli na różnych blogach… ale cóż ja nie mogę się oprzeć.

Są piękne – zapewne nie praktyczne ale piękne. Białe podłogi – czy to deski, czy panele czy hmm nie jestem pewna ale może to być rodzaj żywicy lub linoleum widoczny na niektórych zdjęciach poniżej.  Dom z takimi podłogami nabiera przestrzeni i lekkości. Nabiera też  kurzu i widocznej wszędzie psiej sierści i śladów brudnych łap po spacerze jeśli się posiada takowego zwierza. Wiem to bo u nas jest często tak, że odkurzać powinnam codziennie.

Jestem pewna, że jak znudzą mi się moje drewniane lekko-bielone to chciała bym mieć właśnie takie zupełnie białe i połyskliwe.

Jestem niezmiernie ciekawa czy ktoś z czytających bądź odwiedzających osób ma białą podłogę u siebie i jak tak to jak się ona spisuje?

Miłego oglądania.

Wspaniałe te surowe blaty i lampy nad stołem

Stół + krzesła + antresola 🙂

Połączenie czerni i bieli + rewelacyjna lampa Giant XL – na która nie wiem czy mnie będzie kiedyś stać…

2 zdjęcia powyżej to wnętrza z Polski- graficzki Joanny Gwis które pokazano na Design Sponge 🙂

Mimo tych łańcuchów jest tak jakoś przytulnie…

I na koniec coś do posłuchania:

Zdjęcia tym razem z Desing Sponge, Vosges Paris, Delikatissen i  MySweet Savanach

Read Full Post »

Wiosna za oknem, że trudno w miejscu usiedzieć. No i Święta coraz bliżej. Mam nadzieję, że wkrótce będzie o tym co u nas  – czyli o tym czy są, a jak są to jakie postępy w urządzaniu naszego mieszkanka. Niestety brak aparatu fotograficznego utrudnia relację 😦

Tak więc dzisiaj króciutko – ponownie (wcześniej było tu) dla wszystkich szukających inspiracji  – cegła w mieszkaniu, cegła w lofcie – jak dla mnie – rewelacja.

ściany z cegły

ściany z cegły sypialnia

Read Full Post »

Drugi dzień u mnie optymistycznie za oknem świeci słońce i temperatura na plusie i topi się, topi.  Na tą prawdziwą (przywoływaną i wyczekiwaną niemal na każdym blogu na którego zaglądam:) ) wiosnę przyjdzie nam jeszcze  poczekać. Ale jak już przyjdzie to będzie mokro – wtedy przydadzą się kalosze 🙂

Moje to był zakup impulsywny – ale muszę przyznać jestem z nich bardzo, bardzo zadowolona. Wypróbowane już jesienią wprawiały mnie w pozytywny nastrój gdy widziałam ich różowe kropki odbijające się w kałużach. W dodatku są ocieplone „miśkiem” więc w cale nie jest w nich zimno. Taki drobiazg jak kolorowe kalosze w deszczowe i mokre dni mogą sprawić ogrom radości.

Zwróciłam swego czasu uwagę na to, że na zdjęciach korytarzy są one dość często prezentowane – ciekawe dlaczego co? Moim zdaniem są bardzo fotogeniczne.  Poniżej kilka zdjęć korytarzy z kaloszami (niektóre cudnie kolorowe) a później kilka zwykłych (już bez kaloszowych)  impresji korytarzowych.

Na za kończenie piosenka Sigur Ros – Hoppipola czyli  o skakaniu po kałużach. Uwielbiam ten utwór i ten teledysk – za pokazanie radości życia i tego, że dziecko jest w każdym z nas. Nie wstydźcie się wiosną po deszczu poskakać po kałużach 🙂

Miłego weekendu życzę


fragment tłumaczenia:

„…skakanie w kałużach
z uśmiechem na twarzy
wirujemy w koło
trzymając się za ręce
rozmazuje się nam cały świat…”

Zdjęcia z: Design ShimmerDeco DetectiveBeauty CommaDesign Sponge i moje

Read Full Post »

Older Posts »