Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘kredyt hipoteczny’

Wygląda na to, że wszystko idzie dobrze, wręcz idealnie. W zeszły piątek podpisaliśmy u notariusza akt notarialny i teoretycznie jesteśmy już właścicielami naszego mieszkania 🙂 Jeszcze nie do końca to do mnie dotarło. Dotrze pewnie dopiero jak dostanę do ręki klucze od mieszkania. Na tym etapie ponosimy największe koszty dodatkowe, o których będzie w innym wpisie.

(więcej…)

Reklamy

Read Full Post »

Zwani dalej Kredytobiorcą

Wczoraj podpisaliśmy umowę w banku. Od tej pory jesteśmy kredytobiorcami. Z jednej strony cieszy, że udało się załatwić wszystkie formalności i to w dość krótkim czasie (niecałe 3 tygodnie od złożenia wniosku), a z drugiej strony… perespektywa spłacania przez 30 lat. Razem z umową dostaliśmy harmonogram spłat kredytu. Muszę przyznać, że data 15.10.2038, czyli data spłaty naszej ostatniej raty, robi wrażenie. Będę miał wtedy 58 lat.

(więcej…)

Read Full Post »

Dość niespodziewanie i nieoficjalnie dostałem wczoraj (piątek) informację, że w przyszłym tygodniu podpisujemy umowę kredytową! Nie mogłem uwierzyć, bo jak to, tak szybko poszło? Wiadomość potwierdziła się, gdy w piątkowy wieczór po 18 (!) zadzwoniła pani z banku aby… umówić się z nami na podpisanie umowy. Okazało się, że biedna siedzi nad wnioskami kredytowymi, które zostały złożone przed zmianą warunków i musi je załatwić do poniedziałku. Współczułem, że przez nas spędza piątkowy wieczór w pracy. 

A jednak stało się! Umówiliśmy się na poniedziałek rano.

Read Full Post »

Dokumenty złożone, czekamy na wieści z banku. Tymczasem to co codziennie znajduję w prasie jest dość niepokojące, żeby nie powiedzieć, że przygnębiające.

W ciągu 10 minut znalazłam w popularnych portalach fiansowych informacje o:

Jest także artykuł o tym, że ceny wynajmu mieszkania wzrosną a na konkurencyjnym portalu o tym, że jednak ceny wynajmu spadną.

I bądź tu mądry 😦 Jedni analitycy twierdzą że tak, a drudzy, że odwrotnie. Cały czas zastanawiam, się czy dobrze robimy starając się o kredyt teraz. Spóźniliśmy się z decyzją i działaniami o jakieś 2 tygodnie, niby tylko 14 dni – a różnica jest ogromna. Teraz wzrosły marże a niemal wszystkie banki oczekują min. 20% wkładu własnego. Zastanawiam się też ile by kosztowało za rok mieszkanie, które teraz chcemy kupić? Czy wobec tego co się dzieje na rynku, po wyremontowaniu zakupionego mieszkania jego wartość wzrośnie – czy po prostu wyjdziemy na 0?

Read Full Post »

Pierwsze starcie

Zaczęliśmy tę nierówną walkę i staramy się  o kredyt we frankach,  na 100% wartości nieruchomości (ceny transakcyjnej). Za namową doradcy z firmy, której klienci wypili bardzo dużo kaw, złożyliśmy wniosek do Kredyt Banku. Dlaczego akurat ten bank? Ponieważ okazało się, że mamy jeszcze szansę dostać kredyt na „starych warunkach”, czyli takich, które obowiązywały zanim rozpętało się całe to szaleństwo na rynkach finansowych. Sprawa była pilna do tego stopnia, że złożyliśmy wniosek jeszcze przed podpisaniem umowy przedwstępnej. Razem z wnioskiem złożyliśmy też wymagane dokumenty, czyli dla każdego z kredytobiorców: (więcej…)

Read Full Post »