Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘podłogi w mieszkaniu’

Muszę przyznać z wielką radością, że wszystko wskazuje mamy już za sobą to co najgorsze 🙂  To chyba oznacza zakończenie tak zwanego remontu a przejście na etap urządzania mieszkania.

W końcu tapicerowanie, robienie szaf wnękowych, zakupy mebli i lamp czy przemalowanie korytarza to już nie są ciężkie remontowe prace. Została w prawdzie jeszcze loggia na której trzeba wymienić okna i położyć podłogę ale wszystkie pokoje oraz kuchnia i łazienka są pomalowane, z podłogami i listwami przypodłogowymi.

Ale miało być o kuchni.  Mamy już podłogę zamontowaną i listwy przypodłogowe. Przedwczoraj położyliśmy też tapetę – było to nasze pierwsze podejście do tapetowania i muszę przyznać – poszło całkiem nieźle. Efekty poniżej.

Z barku aparatu – zdjęcia wykonane komórką więc przepraszam za jakość.

Z podłogi jestem bardzo zadowolona – podoba mi się i wizualnie i jest fajna do chodzenia na boso 🙂 Poza tym, mimo że jest jasna ale dzięki temu, że nie jest jednolita – nie widać na niej brudu i psiej sierści 🙂

Tapeta jest zmywalna – w sensie – można ja wycierać. Jest położona w kąciku w którym będzie stał stół i krzesła żeby biała ściana się nie brudziła. Bo brudziła się co już mieliśmy okazję przetestować.

W kolejnym poście pokażę albo stół – albo krzesła.

Read Full Post »

mimo zimowej aury nie chodzi o zaspy ale o wysokie i białe listwy przypodłogowe. Na większości zdjęć prezentujących wnętrza czy to z Wysp czy to z Francji, czy nawet z USA prezentują się pięknie i sprawiają wrażenie raczej ogólnodostępnych:

ds_wysokie_listwy_1

ds_wysokie_listwy_2

ds_wysokie_listwy_3jpg

bardzo_wysokie_laistwy

theselby_wysokie_białe_listwy

ds_wysokie_lsitwy_5

białe_lsitwy_francjajpg

theselby_biale_listwy

zdjęcia wnętrz z Desing*Sponge i The Selby

Oczywiście zapragnęłam mieć takie listwy w mieszkaniu – zwłaszcza, że nasze staro-nowe deski mają trochę przerw (ok 2cm) od ścian a mieszkanie wysokie więc czemu nie. Niestety. Oferta marketów budowlanych w tej kwestii jest żadna – jak zwykle wszystko jest beżowe, brązowe i niskie… Od tygodni badam więc polski rynek listew przypodłogowych w poszukiwaniu białych i wysokich – i oto co udało mi się znaleźć i ustalić.

Wysokie i białe listwy przypodłogowe można kupić jako – sztukaterię wykonaną z duroplastu i duropolimeru. Najwięcej można znaleźć sklepów które oferują sztukaterię marek ORAC i NMC oraz Catherine Doyle.

Jest też możliwość zamówienia listew z płyt MDF – tutaj wycena jest indywidualna a czas realizacji dość długi.

Pomyślałam jeszcze o stolarzu i zamówieniu drewnianych listew – ale czytając o montażu listew dowiedziałam się m.in., że drewniane listwy i to jeszcze w takich rozmiarach są za sztywne i mogą „nie trzymać” się ściany – zwłaszcza, gdy nie jest ona prosta. A że w starym budownictwie ściany nie są zbyt proste to wie chyba każdy kto takie mieszkanie remontował. Są jednak firmy które produkują gotowe wysokie listwy drewniane – np. wymienione poniżej znaleziona we Wrocławiu ale też w ofercie sklepu z podłogami znalazłam drewnianą, malowaną na biało i utwardzaną listwę o wymiarach: 120×80 mm w cenie 80 zł za 2,5m.

Zamieszam przegląd jakby kiedyś ktoś szukał – może się przyda.

Dystrybutorów sztukaterii ORAC można znaleźć tutaj.

Abakus – firma z Warszawy

Rafael Decoration – Wrocław – tu są drewniane

www.klimek-klus.pl – też Wa-wa

www.decorsystem.com.pl

spory wybór listew i sztukaterii jest też  np. w MagicHome

My zdecydowaliśmy się się po organoleptycznym zapoznaniu na sztukaterię – listwę o wymiarach 80mmx20mm. Nie jest tak wysoka jak mi się marzyło – bo jedynie 8 cm – ale jest tak gruba jak potrzebowaliśmy czyli na 2 cm. Niestety ceny są powalające – za listwy grube na 2 cm i wysokie na 10 -12 cm kosztują od 50 do 70 zł a nawet 100 zł  za metr. Co przy pomnożeniu na potrzebne metry idzie w tysiące złotych. Nasza jest wiec kompromisem pomiędzy tym co nam się podobało a tym na co nas stać.  Jest to model SX122 Orac wygląda mniej więcej tak:

listwa_orac_sx122

orac_xs122listwa_sx122

Jak zakupimy i zamontujemy to oczywiście zamieszczę fotorelację ale to zapewne trochę potrwa…

Read Full Post »

Mamy już podłogę w sypialni!

Jeszcze bark listew przypodłogowych ale deski są gotowe. Było trochę perypetii oczywiście. Po pierwsze – miały zostać tam stare deski. Ale powstał pomysł – przełożenia tych desek na drugą stronę bo będzie się łatwiej szlifować bo od spodu nie ma farby olejnej. Okazało się jednak, że deski przed 80 laty kładziono na tyle dobrze i trwale – że nie szło ich odwrócić bez zniszczenia… Na szybko więc On załatwił deski sosnowe i została położona nowa podłoga.

Już na początku remontu marzyły mi się Drewniane podłogi – w odcieniach bieli. Naczytałam się sporo o tym jak wybielić deski podłogowe – bo marzył mi się taki efekt:

biała podłoga - postarzona

Wyczytałam, że można zrobić białą bejcą, albo rozwodnioną farbą akrylową, albo tylko biały olej… w końcu zdecydowałam się na jeszcze inne rozwiązanie.

Najpierw podłoga została wycyklinowana:

PICT0400

Potem surowe deski załugowaliśmy ługiem Flugger – 2 razy dla pewności 🙂

PICT0404

Następnie – nałożyliśmy biały olej do podłóg:

PICT0428

Olej trzeba było wetrzeć i wypolerować:

PICT0417

i efekt jest taki:

PICT0432

Nie jest to to co na obrazku  prezentowanym jako moje marzenie, bo pierwsze nie ma „szpar” 😦 a po drugie nasze nie są tak białe,  ale też jest fajnie 🙂

Zdjęcia kiepskie bo komórką i w sumie efekt kolorystyczny to będzie widać dopiero jak się jakieś meble pojawią.

Teraz tylko ciekawa jestem – bo w dwóch dużych pokojach zostaje stara podłoga – i zapewne wyjdzie inaczej niż w tym małym, na „świeżym” drewnie…

Read Full Post »

Powoli wydobywamy się z pyłu i kurzu.

W ciągu minionych 2 tygodni zakończyliśmy dość dokuczliwe prace remontowe w naszym mieszkaniu. Po pierwsze wszystkie pomieszczenia (no dobra za wyjątkiem łazienki) mają już ładne wygładzone ściany pomalowane 1 warstwą białej farby podkładowej 🙂

Po drugie wymieniliśmy podłogę w korytarzu. Wymiana była straszna – zerwanie starych desek ,pod którymi była warstwa szlaki ostro zakurzyła mieszkanie. Dodatkowo trzeba było trochę tej szalki usunąć, żeby wyrównać poziom korytarza zresztą pokojów. Ale za to teraz jest już zupełnie inaczej jak się wchodzi do mieszkania. Najlepsze, że zupełnie nie zwróciliśmy na to uwagi, ale  poziom podłogi od klatki schodowej jest teraz wyżej niż na naszym korytarzu.  Tutaj kilka zdjęć z frontu remontowego:

Teraz czas na resztę podłóg – w związku z tym szukamy cykliniarza. Niestety koszty cyklinowania starej podłogi, w dodatku w 2 pokojach pokrytej farbą olejną nie napawają optymizmem. Ale cóż, nie wszystko można zrobić samemu.

Read Full Post »